Ceny mieszkań mogą pozostać stabilne

Data opublikowania: 16 czerwca 2020

Pandemia koronawirusa dała nadzieję na to, że wysokie w ostatnim czasie ceny mieszkań zaczną wkrótce spadać i więcej osób będzie mogło pozwolić sobie na ich zakup. Póki co, zahamował się nieco wzrost ich cen, który był widoczny jeszcze na początku roku, jednak eksperci nie przewidują perspektyw na spadki. Jakie są tego powody?

Zaoferowana pomoc

Kredytobiorcy, których nie stać obecnie na spłatę raty kredytowej, otrzymali pomoc zarówno od banków, jak i od państwa. Rada Polityki Pieniężnej znacznie obniżyła stopy procentowe, przez co zmalały raty kredytu. Dodatkowo liczyć można na trzymiesięczne wakacje kredytowe, a także nieoprocentowaną pożyczkę na spłatę rat w przypadku utraty dochodu. Rząd również nie pozostawał bierny i zaoferował dodatki mieszkaniowe, które mają ograniczyć problemy najemców. Ponadto rozważane jest wprowadzenie ulgi podatkowej dla młodych osób, które będą zasiedlać nowe domy lub mieszkania. Ulga ta ma być rozliczana w zeznaniu rocznym PIT.

Ceny nieruchomości będą rosnąć

fot. spectrumblue/bigstockphoto.com

Oszczędności i inwestycje

Sytuacja polskich rodzin w wyniku licznych programów społecznych wprowadzonych przez rząd uległa znacznej poprawie. Dobra koniunktura pozwoliła dodatkowo pracownikom otrzymywać większe wynagrodzenie, co przełożyło się na wzrost oszczędności. Tym samym polskie rodziny chętnie sięgały po kredyt mieszkaniowy. W kontekście oszczędności znaczna część obywateli nie chowa pieniędzy w skarpecie, jednak porzucają oni tradycyjne inwestowanie w lokaty czy fundusze inwestycyjne na rzecz inwestycji w nieruchomości. Jest to stosunkowo pewna inwestycja, zatem nawet osoby z awersją do ryzyka chętnie lokują pieniądze w nieruchomościach. Ponadto brakuje alternatywnych możliwości inwestycyjnych, co jeszcze bardziej zachęca do tego typu inwestycji.

Brak przecen

Niechęć do udzielania rabatów dotyczy zarówno nieruchomości z rynku pierwotnego, jak i wtórnego. Deweloperzy nie są skorzy do przecen głównie ze względu na wzrost cen ziemi, robocizny i materiałów, który miał miejsce w ostatnich latach. Dodatkowo obecnie nie ma danych wskazujących na to, że klienci zaczną masowo rezygnować z kupionych wcześniej lokali. W kwestii rynku wtórnego ceny nieruchomości mają aspekt raczej psychologiczny, gdyż właściciele, przyzwyczajeni do wysokich cen odstępnego, niechętnie będą je obniżać. Co więcej, nie wszyscy są chętni w obecnej sytuacji pokazywać mieszkania i spotykać się z potencjalnymi najemcami, przez co może dojść do spadku podaży mieszkań.

Stabilny rynek

Pomimo, iż ceny na rynku nieruchomości są dosyć wysokie, nie mamy w tym przypadku do czynienia z żadną bańką spekulacyjną. Przeciwnie, rynek ten ma stabilne fundamenty. Mieszkania nie są już kupowane w celach spekulacyjnych, tak jak miało to miejsce klika lat wcześniej. Ponadto duża ich część jest finansowana gotówką, bez konieczności sięgania po kredyt. Jeżeli kupujący kredytuje zakup mieszkania, musi posiadać spory wkład własny (część banków wymaga już nawet 30 proc. wkładu własnego), co ogranicza możliwości czysto spekulacyjne.

Podobne artykuły

Dodaj swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagana są oznaczone *