Gant Development – za biedny by upaść?

Data opublikowania: 14 lipca 2014

Spółka Gant Development upada, ale… nie może upaść? Okazuje się, że ogłoszenie niewypłacalności nie jest wcale tak proste, jak mogłoby się wydawać.

Trudna sytuacja podmiotu gospodarczego sprawiła, że złożono do sądu wniosek o ogłoszenie jego upadłości. Sąd zadecydował, że najlepszym rozwiązaniem będzie orzeczenie trybu postępowania obejmującego likwidację majątku upadłego, zamiast postępowania upadłościowego z możliwością zawarcia układu. Jako że nie dało się przeprowadzić postępowania upadłościowego, to uznano, że koszty działań powinni ponieść wierzyciele. Odmówili oni jednak finansowania postępowania.

Następnie okazało się, że Gant jest w tak krytycznej sytuacji, że spółka nie jest w stanie opłacić nawet kosztów procedur upadłościowych, a w efekcie, umorzono całą sprawę. Paradoksalnie więc, okazało się, że jednostka jest zbyt biedna, aby mogła oficjalnie zbankrutować. Jeżeli nikt nie wniesie zażalenia od wyroku albo zażalenie takie zostanie odrzucone, to wtedy jednostka pozostanie w księgach wieczystych, a wykreślone zostaną informacje o jej niewypłacalności. Wtedy natomiast, wierzyciele będą mogli dochodzić swoich praw na drodze sądowej. To natomiast sprawi, że spółka będzie pogrążana coraz bardziej, a wierzyciele i tak nie otrzymają zaległych pieniędzy, ponieważ nie będzie źródła, z jakiego można byłoby je pozyskać.

GantProblem jest tym większy, że klienci Ganta mogą ponieść konsekwencje bankructwa spółki. Nie wiadomo bowiem, do kogo tak naprawdę należą prawa własnościowe do mieszkań, które zostały kupione niedawno, czyli w czasach, gdy kondycja jednostki była już fatalna. Dodatkowo, firma podejmowała dość niejasne decyzje w sprawie wspomnianych praw własności, a co więcej, istnieje ryzyko, że klienci, którzy nabyli nieruchomości zostaną obciążeni hipotekami za kredyty podmiotu. Eksperci twierdzą, że najlepszym rozwiązaniem jest rezygnacja z tej inwestycji.

Przypomnijmy, że Gant był uważany za jedną z największych firm deweloperskich działających na terenie naszego kraju. W zaledwie 4 lata (2008-2012) przedsięwziął 19 inwestycji, dzięki którym powstało 3300 mieszkań. W ostatnim kwartale ubiegłego roku okazało się jednak, że 3 wierzycieli spółki złożyło wnioski o upadłość likwidacyjną jednostki. Argumentowano to niewykupieniem przez nią jej obligacji. W odpowiedzi Gant zawnioskował o ogłoszenie upadłości z możliwością zawarcia układu, przyznając się tym samym do poważnych kłopotów finansowych.

Podobne artykuły

Dodaj swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagana są oznaczone *