Gdzie przechowywać motocykl?

Data opublikowania: 23 czerwca 2020

Motocykl to nie samochód – nie nadaje się do jazdy w każdych warunkach atmosferycznych. W Polsce sezon na jazdę na jednośladach trwa co prawda bardzo długo, ze względu na dość łagodne zimy. Jednak nawet w naszym kraju zdarzają się takie tygodnie, kiedy motocykl trzeba schować, bo jazda staje się bardzo niebezpieczna. Gdzie wówczas najlepiej jest go przechowywać?

Garażowanie motocykla – kiedy?

Kiedy warto zamknąć motocykl, skuter czy nawet rower w bezpiecznym miejscu? Garażowanie jednośladu zaczyna się wtedy, gdy przychodzą przymrozki i warunki atmosferyczne przestają sprzyjać jeździe. Najczęściej jest to późna jesień oraz zima – wtedy temperatury spadają nierzadko poniżej zera, jezdnia staje się śliska a przyczepność pojazdu do drogi jest dużo niższa. Jazda w takich warunkach motocyklem staje się po prostu niebezpieczna.

Jakie są możliwości?

W mieście jest sporo opcji przechowywania motocyklu bądź skutera. Niestety większość z nich nie jest idealna. Kiedy jednak przychodzi jesień, swój jednoślad można umieścić:

  • na parkingu podziemnym,
  • w garażu,
  • w boksie magazynowym,
  • u mechanika.

W większości tych miejsc motocykl powinien być bezpieczny i powinny być zapewnione odpowiednie warunki, aby go przechowywać przez okres jesienno-zimowy. Wyjątkiem jest natomiast parking podziemny. Jest to najgorsza opcja z możliwych. Po pierwsze – takie miejsca nie zawsze są ogrzewane. Zbyt niskie temperatury mogą niekorzystnie wpłynąć na jednoślad. Druga sprawa to kradzieże. Na parkingach podziemnych czasami się one zdarzają – nawet tych monitorowanych. Problem jest również fakt, że motocykl zaparkowany na miejscu parkingowym może po prostu zostać zarysowany albo stuknięty przez inny, parkujący obok pojazd.

Najwygodniejsze, najbezpieczniejsze i najtańsze jest natomiast bez wątpienia trzymanie motocykla w swoim własnym garażu. Czasami jednak nie ma takiej możliwości – wówczas warto zastanowić się nad wynajęciem boksu w magazynie na parę miesięcy w roku. Niektórzy mechanicy również zgadzają się na zimowanie pojazdów swoich klientów.

Jak przechowywać?

Oczywiście można to robić na dwa sposoby. Pytanie tylko, który z nich jest lepszy i sprawi, że motocykl będzie w lepszej kondycji przez dłuższy czas. Wiele osób przed zimowaniem pojazdu nie robi nic. Motocykl zostaje wstawiony do garażu po jeździe. Wówczas raz w tygodniu powinno się wybrać nim na krótką przejażdżkę, aby silnik nieco się rozgrzał. Taki rozruch ma również służyć podładowaniu akumulatora. Pojazd taki spokojnie przetrwa zimę, a gdy zacznie się sezon, będzie gotowy do jazdy.

Jest jeszcze drugi sposób, równie dobry. Poleca się go osobom, które nie mają możliwości, aby raz w tygodniu wyskoczyć na przejażdżkę. Wówczas motocykl warto ustawić na podwyższeniu, by opony nie dotykały podłogi. W innym wypadku mogą niestety zmienić swój kształt. Z jednośladu należy również wyciągnąć akumulator oraz zadbać o to, by w gaźnikach nie pozostało żadne paliwo. Bak natomiast należy zatankować do pełna, aby nie gromadziła się w nim para wodna (zbiornik może zacząć korodować, gdy para zacznie się skraplać). Dobrze jest również osłonić rurę wydechową, może być nawet woreczkiem foliowym, aby nie stała się ona siedliskiem pająków. Jest to również kolejny sposób, na uchronienie motocykla przed korozją – tym razem wydechu. Chromowane elementy warto natomiast posmarować czymś tłustym, aby się nie utleniały i nie zmieniały koloru.

Jest to zdecydowanie bardziej pracochłonny sposób, na przygotowanie motocykla na zimę. Jednak warto zabrać się za to porządnie i poświęcić nawet kilka godzin, bowiem takie zabiegi sprawią, że motocykl powinien bez problemu przeczekać kilka miesięcy w garażu. Jedyne, o czym należy wówczas pamiętać to podładowywanie akumulatora co 3-4 tygodnie.

Konserwacja opon

Dobrze jest również zadbać o same opony – umyć je i zabezpieczyć przed nadchodzącą zimą. Jednak w pierwszej kolejności zdecydowanie należy ocenić ich stan. Jeżeli są stare i wyglądają nie najlepiej, dobrze jest rozważyć kupno nowych. Natomiast jeżeli okaże się, że są w porządku i mogą poczekać do następnego sezonu – zadbać o to, aby były przechowywane w odpowiednich warunkach. Zdecydowanie nie nada się do tego balkon albo podwórko. Opony, podobnie jak motocykl, powinny mieć odpowiednią temperaturę. Nie może być za zimno, zbyt wilgotno i zbyt jasno. Jeżeli zostaną one na pojeździe, nie powinny stykać się z podłożem, aby się nie odkształcić. W przypadku, gdy właściciel jednośladu zdecyduje się je ściągnąć, muszą leżeć w odpowiedniej pozycji, z tego samego względu.

Przechowywanie motocykla zimą może zdawać się kłopotliwe. Problemem może okazać się przede wszystkim znalezienie na niego miejsca. Na szczęście jest kilka dostępnych rozwiązań i z pewnością każdy, jeszcze przed zakupem takiego pojazdu, powinien pomyśleć, z którego z nich skorzysta, gdy przyjdzie pora. Wynajem komórki, przechowywanie jednośladu w swoim garażu albo u mechanika – to najlepsze propozycje. W ostateczności można postawić motocykl na parkingu podziemnym, ale jest to opcja obarczona największym ryzykiem.

Podobne artykuły

Dodaj swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagana są oznaczone *