Koniec budowania deweloperskich mieszkań z dala od dróg i szkół

Data opublikowania: 29 grudnia 2014

A real estate agent holding keys to a new apartment in her hands

Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju pracuje nad nowelizacjami wielu przepisów, które zrewolucjonizują dotychczasowy porządek w pozyskiwaniu terenów pod budowę nowych mieszkań.

Ministerstwo chce uporządkować wieloletni problem braku planów zagospodarowania przestrzennego. Większość terenów w Polsce nie ma takich planów, a inwestycje są na nich realizowane w oparciu o decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Takie decyzje w chwili obecnej może wydać wójt, burmistrz lub prezydent miasta. Tylko jeśli inwestycja dotyczy terenów specjalnego przeznaczenia zgodę wtedy wydaje wojewoda. Prawo takie powoduje wiele chaosu i dowolności w przestrzeni urbanistycznej, często szpecąc wizerunek miast i mniejszych terenów zabudowanych. Pokrycie planami miejscowymi (dane z 2013 r.) posiada 48 proc. gmin miejskich, 29 proc. gmin wiejskich i tylko 25 proc. gmin miejsko – wiejskich.

Stąd plany zmian jakie zamierza wprowadzić Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju. Zmiany te umożliwią gminom lepsze planowanie rozwoju miast i dadzą im nowe uprawnienia. Najistotniejszą z planowanych nowości będzie zakaz budowy na działkach oddalonych o ponad 3 km od szkoły lub przedszkola, gminy uzyskają tym samym możliwość odmowy wydania warunków zabudowy w takich sytuacjach. Kolejna zmiana dotyczyć będzie zlikwidowania możliwości przenoszenia warunków zabudowy z właściciela działki na dewelopera i skrócenia okresu ważności z bezterminowego na dwuletni.

Po wprowadzeniu tych zmian nastąpi 2 letni okres przystosowawczy, po którym dojdą kolejne obostrzenia, w tym zakaz budowania domów na terenach, które nie posiadają miejscowych planów zabudowy oraz obowiązek stawiania nowych domów na działkach posiadających dostęp do drogi publicznej i w pełni uzbrojonych. Krytycy planowanych nowelizacji obawiają się znacznego spadku inwestycji mieszkaniowych, a w konsekwencji podwyżek cen mieszkań. W najtrudniejszej sytuacji znajdą się gminy niezamożne, gdyż opracowanie planów zagospodarowania przestrzennego jest czasochłonne i kosztowne.

Podobne artykuły

Dodaj swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagana są oznaczone *