Mieszkania na licytację za zaleganie z czynszem

Data opublikowania: 12 sierpnia 2013

Mieszkania na licytacjiJeżeli mieszkamy w mieszkaniu własnościowym, które jednak podlega zarządowi spółdzielni, to powinniśmy wyjątkowo pamiętać o regularnym uiszczaniu opłat czynszowych. Okazuje się bowiem, że w razie zalegania z płatnościami, grożą nam bardzo poważne problemy. Spółdzielnia mieszkaniowa ma bowiem prawo nawet do wystawienia naszego lokum na licytację. Może do tego dojść, jeśli zalegamy z opłatami przez minimum pół roku, a którykolwiek z członków zarządu zacznie domagać się wystawienia naszego mieszkania na aukcję, by zapewnić spółdzielni wyrównanie strat ponoszonych w związku z zaległymi opłatami czynszowymi.

Zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, który został wydany na podstawie Ustawy o własności lokali, odebranie właścicielowi mieszkania, za które nie płaci czynszu jest dozwolone. W takiej sytuacji, lokal jest wystawiany na licytację. Według wyroku Trybunału Konstytucyjnego, w ten sposób spółdzielnia może chronić wolność i prawa właścicieli pozostałych mieszkań do niej należących, a także umożliwia ochronę porządku publicznego. Niemniej jednak, właściciel mieszkania ma jeszcze prawo do wystąpienia z powództwem przeciwegzekucyjnym. Żeby mieć szansę na zachowanie mieszkania, musi przy tym jak najszybciej uiścić zaległe opłaty.

Pomimo tego, że Trybunał Konstytucyjny uznał sprzedaż zadłużonego mieszkania na licytacji za konstytucyjną, to jednak wielu prawników, a tym bardziej właścicieli mieszkań twierdzi, że jest to kara nieproporcjonalna do dokonanego czynu. Przeciwnicy takich działań podkreślają, że jedynym dopuszczalnym rozwiązaniem powinno być ubieganie się w sądzie o uregulowania zaległości i wydania nakazu regularnego opłacania czynszu. Spółdzielnie zauważają jednak, że takie działania nie okazują się skuteczne, skoro nie pomagają nawet liczne ponaglenia.

Sędzia wydający wyrok w sprawie legalności wystawiania mieszkań własnościowych na licytację zaznaczał natomiast, że w interesie właściciela jest dbałość o to, aby opłaty były terminowo uiszczane. Jeżeli dochodzi do zadłużenia, spółdzielnia wysyła upomnienia, więc właściciel ma czas na to, by zająć się sprawą i np. rozłożyć opłaty na raty, dochodząc do porozumienia ze wspólnotą mieszkaniową. Nie może bowiem być tak, by przez zaległości osób nieregulujących należnych opłat, miała ucierpieć cała spółdzielnia, która w takiej sytuacji popada w tarapaty finansowe.

Podobne artykuły

Dodaj swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagana są oznaczone *