Na rynku nieruchomości jest ożywienie

Data opublikowania: 21 września 2015

Duża liczba nowych mieszkań, stabilność cen oraz niski poziom stóp procentowych – to głównie te czynniki spowodowały obserwowany aktualnie wzrost zainteresowania kupnem nieruchomości.

Ożywienie na rynku nieruchomości

fot. Yastremska/bigstockphoto.com

Poprawę sytuacji na rynku mieszkaniowym i wzrost liczby zawieranych umów kredytowych spowodował między innymi rządowy program „Mieszkanie dla Młodych”, w którym od września bieżącego roku, można również nabyć lokal z rynku wtórnego. Wzrost zainteresowania nabyciem nieruchomości i dofinansowanie wkładu własnego w ramach MdM, ożywił rynek mieszkaniowy i przyczynił się do wzrostu sprzedaży kredytów hipotecznych. Reakcja banków na sytuację na rynku jest różna: niektóre zmniejszają liczbę kredytów, inne przejmują ich rolę zwiększając liczbę i wartość kredytów hipotecznych.

Dla niektórych, posiadających już mieszkania, zakup kolejnej nieruchomości traktowany jest jako lokata kapitału, a lokale często przeznaczone są pod wynajem. W porównaniu z I kwartałem bieżącego roku, II kwartał przyniósł znaczny wzrost sprzedaży kredytów hipotecznych, zarówno w liczbie podpisanych umów – 10% więcej niż przed rokiem, jak i ich wartości – 12% wzrostu w porównaniu do I kwartału 2015 roku.

Wzrosła również sprzedaż mieszkań wśród 12 firm deweloperskich, które od kwietnia do czerwca b.r. sprzedały ponad 4 tysiące lokali mieszkalnych. Według danych GUS, do maja 2015 roku inwestorzy rozpoczęli budowę prawie 34 tysięcy mieszkań, to jest 30% więcej, niż w tym samym okresie 2014 roku.

Wpływ na rynek mieszkaniowy mają również decyzje Rady Polityki Pieniężnej, która obniżyła w marcu stopy procentowe o 50 punktów bazowych. Obecnie rentowność inwestycji mieszkaniowej jest podobna do rentowności uzyskiwanej na rynku nieruchomości komercyjnych i jest wyższa od 10 letnich obligacji skarbowych i lokat bankowych. Analizując kontrakty Forward rate agreement, spodziewane jest utrzymanie stóp procentowych na poziomie poniżej 2% do połowy 2016 roku, natomiast w późniejszym okresie ich powolny wzrost.

Podobne artykuły

Dodaj swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagana są oznaczone *