Niedobór gruntów a rynek nieruchomości

Data opublikowania: 7 marca 2019

Intensywny rozwój rynku nieruchomości spowodował, że znacznie zmniejszyła się dostępność gruntów, a ich cena mocno poszybowała w górę. Dotyczy to każdego segmentu, począwszy od branży hotelarskiej, przez biurową i handlową, na deweloperach mieszkaniowych kończąc. Ci ostatni mieli w 2018 roku szczególne problemy z gruntami, stąd też szansą stały się tereny już zagospodarowane.

Ziemia, którą zajmują stare obiekty, jest obiecującym rozwiązaniem: wyburzenie lub modernizacja istniejących już budynków to często tańsze i bardziej korzystne rozwiązanie, niż poszukiwanie dobrze przygotowanych terenów, które pozwoliłyby na szybkę realizację inwestycji. Dziś inwestorzy są bardziej otwarci na wyzwania stawiane im przez rynek nieruchomości, odważniej wkraczając w świat zagospodarowanych gruntów: choć są to projekty niejednokrotnie trudniejsze, to finalnie są dobrą alternatywą dla zakupu gruntów inwestycyjnych.

Część atrakcyjnych dla inwestorów terenów znajduje się w rękach osób prywatnych lub firm niemających związku z rynkiem nieruchomości. Jeśli trafiłyby na rynek, stałyby się atrakcyjnym kąskiem dla inwestorów – pod warunkiem jednak, że nie byłyby obciążone roszczeniami reprywatyzacyjnymi.

Co będzie w 2019 roku?

Rok 2019 w aspekcie rynku nieruchomości będzie stosunkowo podobny do roku 2018 – główną bolączką inwestorów była i będzie niska podaż gruntów sprzyjających inwestycjom. Ta sytuacja najbardziej odczuwalna jest w dużych miastach, takich jak Wrocław, Kraków czy Warszawa i dotyczy zarówno segmentu mieszkaniowego (w głównej mierze), jak i biurowego czy hotelowego.

Dodatkowym czynnikiem niesprzyjającym ewentualnym inwestycjom jest trudna sytuacja w branży budowlanej: wysokie koszty materiałów, wzrost kosztów pracy i niska dostępność siły roboczej. Sytuacji nie poprawia również stanowisko banków, które znacząco zaostrzyły politykę przyznawania kredytów.

Przypuszcza się, że rok 2019 w segmencie mieszkaniowym będzie czasem dynamizacji najmu instytucjonalnego. Prognozy wskazują, że kolejne lata przyniosą dalszy rozwój rynku najmu mieszkań.

Niedobór gruntów spowodował znaczne podniesienie ich cen, ale nie poszedł za tym wzrost cen mieszkań – co wielu deweloperom mieszkaniowym uniemożliwiło osiągnięcie oczekiwanego zysku. Przewiduje się też, że pod względem sprzedanych lokali rok 2019 nie będzie różnił się znacząco od roku 2018.

Jakie perspektywy?

Na rynku biurowym widoczny jest obecnie progres: wzrasta zainteresowanie najemców powierzchniami biurowymi, spada ilość pustostanów, co sprzyja rozwojowi tego segmentu rynku nieruchomości.

Równie obiecująco przedstawia się potencjał segmentu hotelowego: poza gruntami, zainteresowaniem cieszą się już istniejące nieruchomości, które dają możliwość przebudowy. W perspektywie lat liczba miejsc noclegowych powinna się odczuwalnie zwiększyć.

W segmencie handlowym postępującym trendem jest konsolidacja. Przejmowanie obiektów to dla inwestorów alternatywa wobec zakupu gruntów inwestycyjnych, która daje możliwość dalszej ekspansji.

Podobne artykuły

Dodaj swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagana są oznaczone *