Nieruchomość w spadku

Data opublikowania: 25 września 2020

Kiedy zmarły pozostawi po sobie wartościowy majątek, pomiędzy spadkobiercami nieraz dochodzi do kłótni odnośnie jego podziału. Jeśli chcemy, aby coś, np. nieruchomość,  trafiło w ręce konkretnej osoby, warto zapisać to w testamencie. Jest on bowiem podstawą podziału majątku po zmarłym, a w przypadku jego braku, dziedziczenie odbywa się na zasadach ustawowych.

Testament gwarantuje spadkodawcy, że po jego śmierci majątek zostanie rozdzielony zgodnie z jego życzeniem. Osoby nieuwzględnione w testamencie, którym spadek przypadałby na mocy ustawy, mają w takim wypadku prawo do otrzymania zachowku.

Dziedziczenie ustawowe polega na przyznaniu spadku osobom wskazanym w poszczególnych grupach spadkobierców:

  1. dzieci (i potomkowie) spadkodawcy dziedziczący razem z małżonkiem spadkodawcy;
  2. małżonek spadkodawcy, rodzice, rodzeństwo i potomkowie rodzeństwa spadkodawcy;
  3. dziadkowie spadkodawcy i potomkowie dziadków;
  4. pasierbowie, czyli dzieci małżonka spadkodawcy (jeśli żadne z ich rodziców nie dożyło śmierci spadkodawcy);
  5. gmina ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy w Polsce.

Osoby z dalszej grupy dziedziczą tylko w sytuacji, gdy nie miało miejsca dziedziczenie z grupy przed nimi. Na przykład spadek po zmarłym dziedziczą jego rodzice i rodzeństwo, jeśli zmarły nie posiadał dzieci ani małżonka. Jeśli jednak miał zarówno dzieci i małżonka, cały spadek zostanie podzielony między nich w częściach równych, z zastrzeżeniem, że część przypadająca małżonkowi spadkodawcy nie może być mniejsza niż ¼ spadku.

zimmytws/bigstockphoto.com

Co to oznacza w praktyce? W przypadku, gdy zmarły był właścicielem nieruchomości, albo jej współwłaścicielem razem z małżonkiem, jego część zostanie odziedziczona przez dzieci i pozostałego przy życiu małżonka. Jeśli dzieci pozostają nieletnie, wówczas nie mogą tym majątkiem dysponować, a w ich imieniu robi to rodzic, który jednak do niektórych czynności potrzebuje zgody sądu rodzinnego. Gdy więc małżonek będzie chciał sprzedać nieruchomość, sąd rodzinny będzie musiał wydać zgodę na sprzedaż udziałów przypadających dzieciom. Dodatkowo środkami uzyskanymi ze sprzedaży rodzic nie będzie mógł swobodnie dysponować. Będą mogły to zrobić dzieci, ale dopiero po uzyskaniu pełnoletniości.

To jest chyba najprostszy i zarazem najistotniejszy powód, dla którego warto uporządkować sprawy majątkowe za życia i spisać testament. Na podanym przykładzie zapisanie nieruchomości małżonkowi znacznie przyspieszyłoby kwestię ewentualnej sprzedaży. W takim wypadku dzieciom przysługiwałby zachowek, ponieważ na mocy testamentu zostały one niejako wykluczone z dziedziczenia majątku, który otrzymałyby na mocy ustawy.

Sporządzenie testamentu jest tak naprawdę bardzo proste. Wystarczy odręcznie spisać swoją wolę na kartce, opatrzyć ją datą i podpisem. Testament może być również sporządzony u notariusza. Jeśli spadkodawca posiada kilka nieruchomości, a każdą z nich chciałby przekazać innej osobie, taka forma jest wymagana i nazywa się zapisem windykacyjnym. Testament pisemny ważny jest wyłącznie, gdy został sporządzony własnoręcznie i podpisany pełnym imieniem i nazwiskiem. Testament napisany na komputerze, wydrukowany i podpisany jest nieważny.

Spadkodawca może również sporządzić testament ustny, gdy zachodzi obawa rychłej jego śmierci, albo gdy wskutek szczególnych okoliczności nie jest możliwe zachowanie formy tradycyjnej. Dla ważności takiego testamentu spadkodawca powinien oświadczyć swoją wolę w obecności co najmniej trzech świadków. Treść takiego testamentu musi następnie zostać potwierdzona na jeden z dwóch sposobów:

  • przed upływem roku od złożenia oświadczenia, jeden z tych trzech świadków albo osoba trzecia musi spisać oświadczenie spadkodawcy, podając datę i miejsce oświadczenia testatora oraz datę i miejsce sporządzenia tego pisma, a pismo to podpisują: spadkodawca i dwaj świadkowie albo wszyscy świadkowie,
  • lub w terminie 6 miesięcy od otwarcia spadku (zgonu testatora) stwierdzić treść testamentu już przed sądem, poprzez zgodne zeznania świadków.

Podobne artykuły

Dodaj swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagana są oznaczone *