Nieruchomości premium – czym się charakteryzują?

Data opublikowania: 6 maja 2019

Polski rynek nieruchomości rozkwita. Deweloperzy mogą się poszczycić coraz lepszymi wynikami sprzedaży. Mimo stałego wzrostu cen Polacy wciąż kupują nowe mieszkania. Jest popyt na luksusowe apartamenty i rezydencje.

Rynek nieruchomości premium oferuje coraz większy wybór apartamentów, oraz domów wakacyjnych. Cechuje je wysoka jakość, lecz są one dostępne dla szerszego grona odbiorców niż te luksusowe. Jakie cechy nieruchomości sprawiają, że możemy ją zaliczyć do kategorii premium?

PlusONE/bigstockphoto.com

Średnia cena ofertowa apartamentu klasy premium plasuje się obecnie w granicach 2,8 mln zł – wynika z danych serwisu domiporta.pl. Rezydencje wypadają drożej.

Nieruchomości klasy premium można znaleźć w każdym dużym polskim mieście. Ich rynek jest najbardziej rozwinięty w stolicy. Można tu znaleźć dobrze położone inwestycje, często wykończone i wyposażone w bardzo wysokim standardzie. Cena metra takiego lokalu to co najmniej 20 tys. złotych. Rocznie w stolicy odbywa się około 200 tego typu transakcji.

Zamożni Polacy robią się coraz bardziej wymagający. Bardzo przypadły im do gustu apartamentowce premium, szczególnie te kameralne. Oferują one dostęp do serca miasta, a jednocześnie są nietuzinkowe. Postępująca rewitalizacja zabytkowych śródmieści sprawiła, że mieszkanie w kamienicy też może zaliczyć się do kategorii premium. Decydują o tym takie kwestie jak ponadprzeciętna wysokość pomieszczeń, ozdobne, zabytkowe klatki schodowe czy dekoracyjne fasady. Coraz więcej klientów chce mieszkać w historycznych, wyremontowanych obiektach o cenach zbliżonych do cen apartamentowców.

Bardzo pożądane są też lokalizacje, w których można oddawać się swoim pasjom. Apartament może więc znajdować się w pobliżu parku, gór, jeziora albo plaży. Liczy się nie tylko bliskość restauracji czy morza, lecz także stan zieleni wokół obiektu. Na rynku są też apartamentowce ulokowane w sercu tętniącego życiem miasta, chętnie wybierane przez singli czy pary.

Najdroższe z takich nieruchomości kosztują dziesiątki milionów złotych. Najdroższym sprzedanym w Polsce apartamentem w 2018 roku był lokal na ostatnim piętrze warszawskiej Rezydencji Foksal – jak podaje serwis Cenatorium, kupiec zapłacił zań 13 milionów złotych.

Rezydencje i apartamenty premium można znaleźć w Krakowie, Trójmieście czy Poznaniu – lecz również np. we Władysławowie, drugim (po Zakopanem) najchętniej odwiedzanym przez turystów miastem w Polsce.

Widok z okna ma wpływ na cenę nieruchomości. Apartamenty z widokiem na morze są droższe średnio nawet o 27 proc. Nieruchomość premium stanowi nie tylko lokatę kapitału, ale również przeżycie, formę przygody. W metropoliach szczególną wartość mają lokalizacje z widokiem na historyczną część miasta bądź słynne perły architektury.

Ważnym elementem takiej oferty są też usługi dostępne wyłącznie dla mieszkańców, np. recepcja z ofertą concierge, basen, SPA, siłownia czy klub bilardowy.

Zamożni klienci zwracają uwagę na sąsiedztwo, i to niezależnie od tego, czy nabywają apartament w celach mieszkalnych, czy jako drugi lokatę kapitału. Mieszkaniec zwraca uwagę na to, by w jego budynku było jak najmniej mieszkań przeznaczonych pod najem krótkoterminowy, bowiem turyści przywiązują mniejszą wagę do miru domowego czy ciszy nocnej. Para singli lub seniorzy nie będą zadowoleni z sąsiedztwa rodziny z dziećmi. Zależy im na spokoju i ciszy.

Sąsiedztwo to także lokale usługowe, które znajdują się w budynku. Restauracja na parterze może być źródłem hałasu i niechcianych woni. Doświadczony ekspert nieruchomości premium poinformuje klientów o takich szczegółach.

Już samo wejście do budynku premium powinno wprawiać klientów w dobry nastrój. Do wykończenia części wspólnych używa się materiałów wysokiej jakości. Królują naturalny kamień czy drewno.

Standard obejmuje też bardziej przyziemne kwestie. Lepiej,by śmietnik znajdował się z dala od okien czy ogrzewanej części hali garażowej. Na etapie budowy powinien o tym pomyśleć deweloper lub inwestor, który remontuje kamienicę.

Podobne artykuły

Dodaj swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagana są oznaczone *