Ogród na balkonie

Data opublikowania: 17 maja 2010

Dla niektórych balkon to suszarnia, dla innych – rupieciarnia, a pewna liczba zapaleńców robi z niego ogród. To dosyć częsty i przyjemny widok – gąszcz soczystej zieleni i kwiecistych kolorów odcinający się od otaczającej szarości. Taki mały ogród za oknem to nie tylko ozdoba, ale też wspaniałe miejsce relaksu.

Jak bardzo nie staralibyśmy się przywyknąć do świata zbudowanego z betonu i asfaltu, niezmienny pozostanie fakt, że ludzki organizm przez tysiąclecia kształtował się w całkiem innym środowisku. Wypoczywamy w ciszy i zieleni, najlepiej na łonie natury, a z jej braku – w zaaranżowanej przestrzeni ogrodu. Dlatego warto zrobić sobie zieleniak na balkonie. Będzie to miejsce odpoczynku i regeneracji, gdzie w przyjemnym półcieniu łykniemy choć odrobinę oczyszczonego przez rośliny powietrza i zawiesimy oko na ciekawych kształtach oraz pełnych życia kolorach.

Przeszkodą w zielonym zagospodarowaniu balkonu może być jego mały rozmiar. Nie ma co się jednak szybko zniechęcać – trzeba po prostu dostosować plany do możliwości. Małe bywa piękne. Innym problemem mogą być warunki panujące na balkonie. Często jest to miejsce odsłonięte, wietrzne, mało lub zbytnio nasłonecznione, narażone na zacinający deszcz. Tylko od naszej inwencji zależy jak sobie poradzimy z tymi trudnościami.

Do osłonięcia balkonu wykorzystamy albo maty z plecionej słomy czy bambusa, albo rośliny, które stworzą naturalną zasłonę. Będą to powojniki, wiciokrzewy i wszelkiego rodzaju pnącza. W wykreowanej za ich pomocą skrytej przestrzeni możemy uprawiać delikatniejsze rośliny. Jakie? Wystarczy przejść się do sklepu ogrodniczego lub zajrzeć do katalogu i puścić wodze wyobraźni. Z nieprzeliczonego bogactwa form i kolorów możemy wybrać te, które będą się dobrze u nas czuły i z którymi my będziemy się dobrze czuli.

Często przeprowadzane są konkursy na najładniejszy balkon. Udana, przyciągająca wzrok aranżacja ma szansę zwycięstwa w takim plebiscycie. Ciekawie zrobiony i ładny ogród na balkonie to nie tylko mini-azyl dla jego właściciela, ale też wizytówka ogrodnika. Skomponowanie urokliwego zieleniaka, oprócz wiedzy i nakładu pracy, wymaga też estetycznego smaku i artystycznej wrażliwości.

Podobne artykuły

Dodaj swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagana są oznaczone *