Polskie gminy wolne od podatku od nieruchomości

Data opublikowania: 15 stycznia 2014

Polskie gminy wolne od podatku od nieruchomościCzy to możliwe, że podatek od nieruchomości nie obowiązuje w całym kraju? Okazuje się, że tak. Warto bowiem wiedzieć, że należy on do grupy tzw. podatków lokalnych, co oznacza, że każdy samorząd sam decyduje o tym, czy i w jakich kwotach go wprowadzi. Ustawa o podatkach i opłatach lokalnych określa wyłącznie maksymalny limit stawek, jakie na swoich mieszkańców może narzucić dana gmina. Taki zapis ma zapobiegać jakimkolwiek nadużyciom w tej kwestii. Są jednak jednostki samorządowe, które w ogóle nie widzą potrzeby pobierania podatków od posiadaczy nieruchomości.

Gminy najchętniej oferują zwolnienia z płacenia podatków od nieruchomości tym jednostkom, które mogą im coś w zamian zaoferować. W związku z tym, najczęściej na taką opcję liczyć mogą firmy. Dzięki temu, tereny należące do danej jednostki administracyjnej stają się bardziej atrakcyjne dla potencjalnych inwestorów szukających niskich kosztów prowadzenia działalności gospodarczej. Zwolnienie z podatku od nieruchomości pozwala im zaoszczędzić nawet do kilkunastu tysięcy złotych rocznie.

Trudniej jest o zwolnienie z podatku od nieruchomości w przypadku osób prywatnych, lecz i to jest możliwe. Chociaż niewiele jest gmin, które naprawdę rezygnują z dodatkowych wpływów budżetowych, bo w gruncie rzeczy, rezygnują one z wpływów sięgających nawet kilkuset tysięcy złotych rocznie, to jednak kilka z nich można spotkać w naszym kraju. Jednym z takich samorządów jest znajdująca się na Podlasiu gmina Michałowo. Jak twierdzi tamtejszy burmistrz, jego gmina może sobie pozwolić na rezygnację z tego typu dochodów, ponieważ znajduje się w bardzo dobrej sytuacji materialnej. Władze samorządowe mają nadzieję, że brak podatków od nieruchomości sprawi, iż na ich tereny przybędzie wielu nowych mieszkańców, a wtedy gmina będzie otrzymywała fundusze z tytułu udziału w podatku od osób fizycznych.

Od nowego roku podatku od nowo powstałych domów jednorodzinnych nie będą musieli płacić także mieszkańcy Torunia. Zwolnienie ma obowiązywać przez najbliższych 6 lat. Burmistrz Torunia twierdzi jednak, że chodzi tu nie tylko o zachęcenie do przyjazdu osób z innych miejscowości, ale przede wszystkim, o zatrzymanie mieszkańców i zniechęcenie ich do migracji na inne tereny. Jako, że w Polsce widoczny jest niż demograficzny, a dodatkowo wciąż wielu Polaków wyjeżdża zagranicę, powoli coraz więcej gmin będzie walczyło o zatrzymanie swoich mieszkańców lub ściągnięcie na swoje tereny przybyszy z innych regionów kraju.

Podobne artykuły

Dodaj swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagana są oznaczone *