Wzrośnie liczba osób, którym zabraknie na wkład własny

Data opublikowania: 21 października 2014

Już od początku nowego roku zasady przyznawania dopłat w ramach programu „Mieszkanie dla Młodych” będą mniej korzystne. Wielu osobom może nie wystarczyć środków na pokrycie wkładu własnego. Zainteresowanie dopłatami spadnie?

Program dofinansowań rządowych „Mieszkanie dla Młodych” spotkał się ze sporym zainteresowaniem wśród Polaków chcących nabyć własne lokum. Niemniej jednak sytuacja ta może się nieco zmienić, ponieważ od stycznia przyszłego roku zmianie ulegną zasady przyznawania dopłat. Będą one mniej korzystne, a przez to zawęzi się grupa osób mogących skorzystać z takiej opcji. Pojawią się bowiem limity obowiązujące wszystkie osoby bezdzietne oraz niemogące wykazać odpowiednio wysokich oszczędności. Zgodnie z założeniami programu, będą one mogły pozwolić sobie na kupno mieszkania o powierzchni nie większej niż 50 m kw. Jeżeli będą planowały zakup większego lokum, będą zobowiązane do wniesienia wkładu własnego.

MdMEksperci podkreślają, że w teorii dopłaty z programu „MdM” powinny pokryć wymagane 10% wkładu własnego w bankach, jednak nie zawsze tak się stanie. Wiele będzie zależało od sytuacji życiowej kupującego oraz od powierzchni wybranej przez niego nieruchomości. W najgorszej sytuacji będą osoby bezdzietne, które zechcą zainwestować w mieszkanie o powierzchni większej niż 50 m kw. Mimo że program zezwala na nabycie mieszkania o powierzchni wynoszącej max. 85 m kw. lub domu o powierzchni max. 110 m kw., to jednak dopłata jest wypłacana jedynie do 50 m kw. Na podstawie skrupulatnych szacunków ustalono, że osoba bezdzietna kupująca nieruchomość o powierzchni 100 m kw. będzie musiała wpłacić średnio 25 tysięcy złotych. W niektórych bankach może to być jednak kwota nawet trzykrotnie wyższa. Trudno spodziewać się, że młodzi Polacy będą dysponowali takimi oszczędnościami.

Wkład własny jest już w Polsce obowiązkowy w przypadku zaciągania tradycyjnego kredytu hipotecznego. Od nowego roku ma on być jednak dwukrotnie wyższy. O ile w 2014 r. obowiązywał wkład w wysokości 5%, to od 1 stycznia 2015 r. będzie to już 10%. Wciąż więc skorzystanie z „MdM” pozostanie dogodnym rozwiązaniem dla młodych kupców. Okazuje się jednak, że w niektórych bankach w podobnej sytuacji są nawet ci, którzy korzystają z programu „MdM”. W Banku BPS udziela się kredytów na takich warunkach, że nawet przy dopłatach z „MdM” wymagany jest wkład w wysokości 10% wartości mieszkania.

Podobne artykuły

Dodaj swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagana są oznaczone *