Zaświadczenie o uwłaszczeniu a sprzedaż mieszkania

Data opublikowania: 24 stycznia 2019

Z początkiem roku, zgodnie z nowymi przepisami ustawy o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego gruntów zabudowanych na cele mieszkaniowe, nastąpiło powszechne uwłaszczenie. Nowelizacja prawa nie zabiera jednak z barków właścicieli wszystkich obowiązków. Okazuje się bowiem, że aby sprzedać obecnie nieruchomość, potrzebne jest specjalne zaświadczenie, na wydanie którego jest rok. O co dokładnie chodzi? Jakie formalności należy spełnić, aby je otrzymać?

Wraz z początkiem 2019 roku ok. 2,5 mln właścicieli domów jednorodzinnych i mieszkań, którzy wcześniej byli użytkownikami wieczystymi danych nieruchomości, uwłaszczyło się na gruntach, na którym znajduje się ich nieruchomość. Do uwłaszczenia dochodzi z mocy prawa, ale – wbrew pozorom – nie oznacza to, że właściciel mieszkania zostaje automatycznie zwolniony z realizacji pewnych formalności. Mowa między innymi o ujawnieniu prawa własności w księgach wieczystych, a także w ewidencji gruntów.

Piyaphat/bigstockphoto.com

Termin wydania

Zgodnie z przepisami organy co do zasady mają na wydanie zaświadczenia o przekształceniu i wpisie do księgi wieczystej maksymalnie 12 miesięcy kalendarzowych. Prawodawca przewidział jednak wyjątek od tej reguły. Chodzi o sytuację, w której właściciel nieruchomości chce ją sprzedać przed upływem tego terminu. W tym celu może wystąpić o wydanie zaświadczenia wcześniej. Ustawa wskazuje, w takich okolicznościach na wydanie dokumentu obowiązuje termin 30 dni. Teoretycznie nowelizacja nie powinna więc spowolnić procesu sprzedaży nieruchomości. Problem jednak w tym, że jest to wyłącznie okres umowny, bardziej instrukcyjny niż wiążący. W praktyce bowiem nie przewidziano za jego przekroczenie żadnych sankcji.

Stanowisko KRN

Taki przebieg wydarzeń sprawił, że Krajowa Rada Notarialna wydała opinię, z której jasno wynika, że sprzedaż lokalu na rynku wtórnym możliwa jest bez posiadania stosownego zaświadczenia. Wielu notariuszy sporządza więc akty notarialne bez dokumentu urzędowego potwierdzającego przekształcenie użytkowania wieczystego we własność. Wygląda jednak na to, że sprawa mimo to nie jest oczywista, a umowę sprzedaży może w tej sytuacji zakwestionować sąd wieczystoksięgowy. Orzecznictwo do tej pory nie jest jednak jednolite, co prowadzi do zamieszania na rynku nieruchomości.

Sprzedaż bez zaświadczenia?

Problem jest więc złożony, a na jego rozwiązanie może wpłynąć wiele czynników. Eksperci przyznają, że dla bezpieczeństwa i pewności transakcji warto poczekać na zaświadczenie. Wówczas umowa będzie wiążąca i żaden sąd nie będzie jej mógł podważyć. Właściciele mieszkań, którzy sprzedadzą je bez stosownego dokumentu, muszą liczyć się z problemami w przyszłości. Czas pokaże, jak zmienią się przepisy w tym zakresie oraz jakie wyroki na tej płaszczyźnie będą wydawać sądy. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, co powinni robić notariusze. Z pewnością znajdą się tacy, którzy przychylą się do stanowiska Krajowej Rady Notarialnej, ale niewykluczone, że sądy nie uznają tych argumentów.

Podobne artykuły

Dodaj swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagana są oznaczone *