Zmiany standardów energooszczędności budynków

Data opublikowania: 7 lutego 2020

Nowelizacja ustawy o warunkach technicznych budynków oddawanych do użytku miała na celu podnieść standardy mieszkań i domów stawianych w Polsce. Pierwsze zmiany w rozporządzeniu zostały wprowadzone już w 2014 roku, jednak już wiadomo, że czeka ich jeszcze kilka. Ostatnia z nich ma wejść w życie 1 stycznia 2021 roku. Wówczas ma zacząć obowiązywać przepis traktujący o wymogach cieplnych dotyczących dachów i ścian zewnętrznych.

Skąd te zmiany?

Są one efektem dyrektywy PE i Rady 2010/31/UE, dotyczącej oszczędzania energii przez mieszkańców budynków. Polska stara się realizować jej postanowienia a regulacje mają prowadzić spadku zużycia nieodnawialnych źródeł energii przez gospodarstwa domowe i inne obiekty. Okazuje się, że zwykłe ogrzewanie domków jednorodzinnych może pochłaniać nawet do 80% kosztów eksploatacji! Ocieplenie dachów i ścian pomoże zmniejszyć te koszty poprzez zatrzymywanie ciepła wewnątrz budynku.

Nowe zmiany mają również egzekwować, aby każdy nowy budynek posiadał swoje świadectwo charakterystyki energooszczędnej. Jest ono wydawane na podstawie oceny, z wykorzystaniem wielu kryteriów, tego jaka jest efektywność wykorzystania energii przez obiekt.

Najważniejszym z kryteriów oceny jest wskaźnik, który mówi o energii użytkowej. Dzięki niemu wiadomo ile ciepła trafiało będzie do wewnątrz budynku, jeżeli odejmie się to, co ucieka przez ściany i dach.

Co to oznacza dla inwestorów?

Będą oni musieli dostosować się do wyższych standardów, które są aktualnie wymagane. Określone zostały m.in. minimalne grubości izolacji ścian, dachów oraz podłóg. Ma to zapobiegać uciekaniu ciepła na zewnątrz budynku. Aktualnie wygląda to następująco:

  • ściany zewnętrzne – 14 milimetrów,
  • dachy – 20 milimetrów,
  • podłogi znajdujące się przy gruncie – 10 milimetrów.

To ogromne zmiany, w porównaniu z 2014 rokiem, gdy wymóg ten dla ścian wynosił 10 milimetrów, dla dachów 15 milimetrów, natomiast dla podłóg 6 milimetrów. Jednak ostatnie normy pochodzą z 2017 roku i już wiadome jest, że w 2021 roku ulegną zmianą. Wówczas mają wynosić:

  • dla ścian zewnętrznych – 15 milimetrów,
  • dla dachów – 25 milimetrów,
  • dla podłóg przygruntowych – 10 milimetrów.

Najbardziej rygorystyczne zmiany dotyczą dachów. Jednak ma to swoje podłoże w badaniach, które wskazują na to, że najwięcej ciepła ucieka właśnie przez nie. Może to być nawet do 30% energii. Oprócz poprawienia jakości ścian, dachów i podłóg, zmiany w ustawie prawdopodobnie wymuszą również stosowanie energooszczędnych okien oraz drzwi.

Zmiany w przepisach dotkną głównie inwestorów, gdyż to oni będą musieli zapłacić za dodatkowe warstwy izolacji. W dłuższej perspektywie może się jednak okazać, że to kupujący nieruchomość zapłaci za te dodatkowe udogodnienia. Można bowiem podejrzewać, że odbiją się one negatywnie na cenach rynkowych nieruchomości.

Podobne artykuły

Dodaj swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagana są oznaczone *