Ciepło w budynkach przepływa między lokalami w sposób niekontrolowany. Ogrzewanie jednego pomieszczenia wpływa również na sąsiednie. Niektórzy mieszkańcy to wykorzystują i wyłączają kaloryfery, aby obniżyć rachunki, a jednocześnie utrzymują w swoim lokalu zadowalającą temperaturę. Takie zjawisko nosi nazwę pasożytnictwa cieplnego. Co warto o nim wiedzieć?
Pasożytnictwo cieplne problemem mieszkańców obiektów wielorodzinnych
Problem pasożytnictwa cieplnego występuje przede wszystkim w blokach, kamienicach i ogólnie w obiektach wielorodzinnych. Przenikanie ciepła pomiędzy lokalami jest wykorzystywane przez część mieszkańców, którzy ogrzewają swoje lokale na koszt sąsiadów. Jeśli właściciel nieruchomości ma sąsiadów nad swoim mieszkaniem, pod nim i po bokach, w wielu przypadkach może zachować komfort cieplny bez konieczności włączania kaloryferów.
Niestety, w takim przypadku właściciele sąsiednich lokali muszą ponieść wyższy koszt ogrzewania, ponieważ ciepło przenika przez przegrody budowlane, instalacje pionowe, niezaizolowane ściany oraz części wspólne budynku. Wynika to głównie z fizyki budynku – ciepło zawsze przemieszcza się z miejsc cieplejszych do chłodniejszych. Problem dotyczy w szczególności starego budownictwa, w którym nie przeprowadzono termomodernizacji.
Pasożytnictwu cieplnemu sprzyjają indywidualne liczniki lub podzielniki ciepła, różne sposoby użytkowania lokali, brak ocieplenia ścian wewnętrznych i stropów. W efekcie część mieszkańców ponosi wyższe koszty. Problem występuje również wtedy, gdy dany lokal nie jest w ogóle użytkowany i z tego powodu właściciele wyłączają w nim ogrzewanie.
Pasożytnictwo cieplne źródłem napięć i konfliktów
Mieszkańcy budynków wielorodzinnych często wskazują na niesprawiedliwe rozliczanie kosztów ogrzewania lokali i całego obiektu. Jednak jest to nie tylko ich problem. To również kłopot dla zarządców budynku. Wychładzanie lokali prowadzi do zawilgocenia ścian, pogorszenia stanu technicznego obiektów i rozwoju pleśni. W dłuższym okresie przekłada się to na obniżanie wartości mieszkań i wysokie koszty remontów, które są ponoszone przez wszystkich mieszkańców.
Istnieją sposoby na ograniczenie pasożytnictwa cieplnego. Można to osiągnąć przez termomodernizację budynku, wyrównanie standardu izolacji przegród, ustalenie minimalnych temperatur w lokalach. Często spółdzielnie ustalają sposób rozliczeń ogrzewania, gdzie część kosztów jest stała, aby w ten sposób ograniczyć skalę nadużyć.
Koniec pasożytnictwa cieplnego?
Od sezonu grzewczego 2025/2026 wprowadzone zostały zmiany, które mają ukrócić pasożytnictwo cieplne. Każdy poniesie minimalną opłatę w wysokości co najmniej 15% kosztów zmiennych ogrzewania, aby pokryć tzw. straty i przenikanie ciepła. Zatem nawet całkowite zakręcenie grzejników nie pozwoli uniknąć opłat.
Minimalne koszty zmienne to opłata za ciepło, które i tak trafia do mieszkania – przez ściany, rury i konstrukcję budynku – nawet jeśli grzejniki są zakręcone. Te 15% jest dzielone po równo między mieszkańców albo w zależności od powierzchni ich lokalu. Reszta opłaty wynika ze wskazań podzielników/liczników.
