Śmierć bliskiej osoby to moment, w którym rzadko myślimy o formalnościach prawnych. Zwykle jednak kwestie majątku zmarłego wymagają szybkiego uporządkowania. Jeśli nie pozostawił on po sobie testamentu, dziedziczenie odbywa się na mocy ustawy. Jest ona oparta na przepisach kodeksu cywilnego. Zasady te określają sztywną hierarchię bliskich, którzy nabywają prawa do domu, mieszkania czy działki tworzących spadek. Warto poznać te reguły, ponieważ ustawowy podział spadku bywa dla wielu spadkobierców dużym zaskoczeniem. Często prowadzi bowiem do powstania współwłasności między wieloma osobami.
Co warto wiedzieć o ustawowym dziedziczeniu?
Kluczowym pojęciem w procesie dziedziczenia bez testamentu są grupy spadkowe. Prawo polskie faworyzuje najbliższą rodzinę, jednak w zależności od konkretnej sytuacji, krąg uprawnionych może się znacznie rozszerzyć. Dziedziczenie nieruchomości bez jasno sprecyzowanej woli zmarłego oznacza, że o udziale w prawie własności decydują więzy krwi oraz stopień pokrewieństwa. Brak testamentu uniemożliwia przekazanie majątku osobie spoza rodziny lub zmianę proporcji udziałów. Wszystko to często komplikuje późniejsze zarządzanie nieruchomością lub jej sprzedaż.
W pierwszej kolejności do spadku powołani są małżonek oraz dzieci zmarłego. Dziedziczą oni w częściach równych, przy czym istnieje istotne zastrzeżenie dotyczące małżonka. Jego udział w spadku nie może być mniejszy niż jedna czwarta całości majątku. Jeśli zmarły miał dwoje dzieci, każde z nich oraz małżonek otrzymają po 1/3 udziału w nieruchomości. Sytuacja komplikuje się, gdy jedno z dzieci zmarło przed spadkodawcą. W takim wypadku jego udział przechodzi na jego dzieci, czyli wnuki zmarłego, jeśli je posiadał.
Warto pamiętać, że dziedziczeniu podlega nie tylko osobisty majątek zmarłego. Jeśli nieruchomość była objęta małżeńską wspólnotą majątkową, przedmiotem spadku jest zazwyczaj udział wynoszący 1/2 części nieruchomości. Druga połowa pozostaje własnością żyjącego współmałżonka. Oznacza, że po zakończeniu procedur spadkowych może on dysponować na przykład 3/4 całości obiektu.
Co dziedziczą rodzice i rodzeństwo zmarłego?
Jeśli zmarły nie posiadał dzieci, do spadku powołani są małżonek oraz rodzice zmarłego. Udział męża lub żony wynosi wtedy zawsze połowę, natomiast rodzice otrzymują po 1/4 udziału. W scenariuszu, w którym nie ma również małżonka, cały majątek przypada rodzicom w częściach równych. W sytuacji gdy jedno z rodziców nie dożyło otwarcia spadku, jego udział przypada rodzeństwu zmarłego lub ich zstępnym czyli na przykład dzieciom.
Ten etap dziedziczenia bywa trudny, ponieważ nieruchomość może stać się współwłasnością małżonka zmarłego oraz jego teściów lub rodzeństwa. Istnienie kilku właścicieli bywa problematyczne, zwłaszcza gdy spadkobiercy mają różne wizje dotyczące przyszłości mieszkania czy domu.
Warto podkreślić, że każdy spadkobierca ma sześć miesięcy od dnia, w którym dowiedział się o spadku, na złożenie oświadczenia o jego przyjęciu lub odrzuceniu. Brak działania w tym terminie jest równoznaczny z przyjęciem należnej masy spadkowej z dobrodziejstwem inwentarza. Co to oznacza? W praktyce wraz z korzyścią majątkową odpowiadamy też za ewentualne długi zmarłego do wartości przyjętego spadku.
