Potrzeby mieszkaniowe Polaków – co wynika z raportu?

Potrzeby mieszkaniowe Polaków – co wynika z raportu?

Dla większości Polaków satysfakcjonujące życie wciąż oznacza życie „na swoim”. Z najnowszych badań wynika, że brak dostępnych cenowo mieszkań wpływa już nie tylko na decyzje o zakupie nieruchomości, ale także na plany dotyczące posiadania dzieci i pozostania w kraju. Własne mieszkanie jest traktowane jako warunek stabilności, a nie jako jedna z kilku możliwości.

Polacy w czołówce właścicieli mieszkań w UE

Według danych Eurostatu za 2024 r. aż 86 proc. Polaków mieszka we własnościowych lokalach, a tylko 14 proc. wynajmuje. To wynik zdecydowanie powyżej średniej unijnej (68 proc. właścicieli, 32 proc. najemców).

Badania opinii publicznej pokazują jednak bardziej złożony obraz. Z analiz przeprowadzonych przez SGH i IBRiS wynika, że w mieszkaniu kupionym bez kredytu mieszka 34 proc. ankietowanych, kolejne 32 proc. spłaca kredyt hipoteczny, 16 proc. wynajmuje, 6 proc. nadal z rodzicami, a 4 proc. w zasobie komunalnym lub TBS.

 Łącznie 71 proc. badanych ma jakiś tytuł własności do nieruchomości mieszkaniowej. To na tle Europy naprawdę imponujący wynik.

Polacy przywiązani do własności

Jak wynika z raportu „Potrzeby i aspiracje mieszkaniowe Polaków”, stworzonego przez SGH i IBRiS, aż 71 proc. ankietowanych uważa, że dopiero własne mieszkanie daje poczucie dobrego, ułożonego życia. To przekonanie rośnie wraz z wiekiem: w grupie 60+ zgadza się z nim blisko 3/4 badanych, podczas gdy wśród osób 18–29 lat – nieco poniżej 60 proc.

Najem nadal traktowany jest głównie jako etap przejściowy. Niewielki odsetek respondentów widzi w nim rozwiązanie na całe życie. Potwierdzają to odpowiedzi najemców: aż 89 proc. deklaruje, że wolałoby spłacać kredyt hipoteczny, gdyby rata była porównywalna z czynszem.

Brak własnego mieszkania jest też postrzegany jako realna bariera życiowa. 69 proc. badanych wskazuje go jako czynnik utrudniający decyzję o posiadaniu dzieci, a 76 proc. widzi w niedostępności tanich lokali jeden z głównych powodów emigracji młodych Polaków.

Co blokuje drogę do własnego mieszkania?

Respondenci bardzo jasno wskazują główne przeszkody:

  • 77 proc. wskazuje wysokie ceny zakupu mieszkań,
  • 43 proc. – zbyt drogi najem,
  • 40 proc. – wysokie oprocentowanie kredytów,
  • 30 proc. – wymagania dotyczące zdolności kredytowej i wkładu własnego.

Na dalszych miejscach pojawiają się bariery strukturalne: zbyt mała liczba mieszkań komunalnych i TBS (19 proc.), niepewność zatrudnienia (19 proc.) oraz zbyt mała liczba nowych inwestycji (16 proc.).

Ocena polityki mieszkaniowej, którą prowadzi rząd, pozostaje bardzo krytyczna. 45 proc. badanych uważa, że dostępność mieszkań w Polsce jest zła, a tylko 6 proc. pozytywnie ocenia działania państwa w tym obszarze. Co czwarty respondent twierdzi, że żadna grupa społeczna nie jest realnie wspierana w dostępie do mieszkań.

Nie ufamy deweloperom i politykom

Mimo że to deweloperzy dostarczają większość nowych mieszkań, poziom zaufania do branży pozostaje niski – ponad 60 proc. badanych deklaruje, że im nie ufa. Jeszcze gorzej wypadają politycy, którym nie ufa około 75 proc. respondentów.

Polacy oczekują od firm deweloperskich przede wszystkim lepszej jakości materiałów, większego zaangażowania w rozwój infrastruktury technicznej (drogi, szkoły, usługi) oraz dbałości o otoczenie inwestycji, a nie tylko o same budynki.

Dodaj komentarz