Liczebność gospodarstwa domowego jest jednym z czynników, które wpływają na zdolność kredytową. Okazuje się, że powiększenie rodziny o dziecko może oznaczać możliwość zaciągnięcia zobowiązania nawet o 100 tys. zł niższego. Tymczasem zakup nieruchomości wymaga posiadania znacznych środków – szczególnie w dużych miastach. Czy rodzina z dzieckiem ma szansę na kredyt hipoteczny?
Powiększenie rodziny a zdolność kredytowa
Od 2000 roku liczba mieszkańców Polski zmniejszyła się o ok. 800 tys. Rodzi się coraz mniej dzieci, a część młodych twierdzi, że czynnikiem, przez który nie zakładają rodziny, jest brak środków na zakup mieszkania. Pojawienie się dziecka może dodatkowo utrudnić zakup nieruchomości osobom korzystającym z kredytu hipotecznego, gdyż powoduje obniżenie zdolności kredytowej. Eksperci z firm Credipass i Metrohouse sprawdzili, czego mogą się spodziewać w bankach młode rodziny.
Na jaki kredyt hipoteczny mogą liczyć osoby z dzieckiem?
Pojawienie się pierwszego lub kolejnego potomka w gospodarstwie domowym może utrudnić zakup mieszkania na kredyt. Zdolność kredytowa bezdzietnej pary, która zarabia łącznie ok. 8 tys. zł netto, wynosi ok. 586 tys. zł. Gdyby jednak ta sama para miała dziecko, automatycznie ich zdolność kredytowa maleje do 475 tys. zł. Uzyskanie o ponad 100 tys. zł kredytu mniej może oznaczać konieczność wyboru mieszkania mniejszego o jeden pokój. W przypadku takich miast jak Bydgoszcz, Katowice, Kielce czy Olsztyn średnia cena za mkw. na rynku wtórnym wynosi 8-9 tys. zł. Zdolność o 100 tys. mniejsza oznacza możliwość zakupu mieszkania o około 11 mkw. mniejszego. Tymczasem to powierzchnia, która zdecydowanie wystarczyłaby na pokój dziecka.
Dużej obniżki zdolności musi się spodziewać również singiel, który zacznie wychowywać dziecko. Jeśli zarabia 6,5 tys. zł, to jego zdolność wynosi około 547 tys. zł. Pojawienie się potomka pod opieką obniży ją o około 47 tys. zł. W jego przypadku to również może oznaczać konieczność wyboru mniejszego metrażu.
W przypadku par o wyższych dochodach różnica również jest duża. Przy łącznych zarobkach około 12 tys. zł mają zdolność kredytową w wysokości ok. 1,01 mln zł, a przy dwójce potomków – 911 tys. zł. W stolicy oznacza to utratę ok. 6 mkw., a w Łodzi – całego pokoju.
800 plus i urlop macierzyński uwzględniane przy wyliczaniu zdolności
Każda kolejna osoba na utrzymaniu oznacza wzrost kosztów utrzymania gospodarstwa domowego, więc bank musi uwzględnić wyższe koszty życia. Nie jest to dyskryminacja, tylko uwzględnienie realnych możliwości finansowych rodziny. Bank musi mieć na względzie ryzyko towarzyszące kredytowaniu i zaoferować wyłącznie kwotę, którą klient według instytucji będzie w stanie spłacać. Zazwyczaj w przypadku rodzin z dziećmi banki akceptują nie tylko dochody w czasie wykonywania obowiązków zawodowych w ramach umowy o pracę, ale również zarobki podczas urlopu macierzyńskiego czy zwolnienia lekarskiego przed porodem. Mogą również uwzględniać świadczenie 800 plus.
