Już teraz wiadomo, że stawki podatków i opłat lokalnych w 2027 wzrosną. Podwyżka wyniesie maksymalnie 2,7% zgodnie z poziomem inflacji z I półrocza bieżącego roku, który został opublikowany przez GUS. Dotyczy to również podatku od nieruchomości. Limit stawki dla mieszkań wzrośnie do 1,28 złotych za metr kwadratowy, a dla budynków firmowych do 36,49 zł za metr. Podwyżki obejmą też opłaty lokalne i podatek od środków transportowych.
Podwyżki podatków lokalnych już od 2027
W 2027 zwiększą się limity stawek podatkowych ogłaszane przez ministra finansów. Ostateczną ich wysokość ustalają samorządy w uchwałach podejmowanych zwykle w IV kwartale danego roku. Szczególnie w dużych miastach radni przyjmują najczęściej maksymalne limity ustalone przez ministerstwo. Jak wspominaliśmy na wstępie, wzrost podatków to skutek inflacji. Już teraz można obliczyć, jak przełoży się to na lokalne podatki i opłaty.
Podwyżki obejmą:
- podatek od nieruchomości (zarówno dla osób prywatnych, jak i firm),
- podatek od środków transportowych (ciężarówki i autobusy),
- opłaty lokalne, np. za posiadanie psa czy opłatę uzdrowiskową.
Wzrost taksy z pewnością nie ucieszy właścicieli mieszkań, jednak szczególnie dotkliwy może okazać się dla przedsiębiorców. Stawki dla budynków związanych z działalnością gospodarczą są dużo wyższe niż dla zabudowy mieszkalnej.
W 2027 maksymalna stawka dla budynków mieszkalnych wzrośnie z 1,25 zł do 1,28 zł za 1 mkw. (o 0,03 zł), a dla budynków firmowych z 35,53 zł do 36,49 zł (o 0,96 zł).
Wzrosną także stawki dla:
- garaży (z 12 zł do 12,32 zł),
- gruntów firmowych (z 1,45 zł do 1,49 zł),
- gruntów pozostałych (z 0,77 zł do 0,79 zł).
Jak widać, w przypadku gospodarstw domowych podwyżki będą raczej symboliczne. Podatek za lokal mieszkalny o powierzchni 50 metrów kwadratowych wzrośnie o około 1,5 złotego.
Co ciekawe, taksa od psa może wzrosnąć z 186,29 zł do 191,32 zł (o ponad 5 zł), a maksymalna opłata uzdrowiskowa zatrzyma się na 5,02 zł za dobę wobec obecnych 4,89 zł. Warto też zauważyć, że podatek od środków transportowych wzrośnie nawet o kilkadziesiąt złotych rocznie.
Specjaliści zwracają uwagę, że ostateczne stawki to decyzja samorządów, którą radni podejmą pod koniec roku. Prócz tego na tle poprzednich lat skala wzrostów jest raczej umiarkowana. Warto przypomnieć, że w 2023 inflacja wyniosła 15% co również wtedy przełożyło się na wzrost stawek podatkowych i był on dużo wyższy.
