Wskaźnik przeludnienia mieszkań – porównanie

Data opublikowania: 23 kwietnia 2021

Nawet 40 procent mieszkańców Polski mieszka w zbyt tłocznych mieszkaniach. Niestety dane te niewiele się poprawiły od kilku lat. Jest to o wiele mniejsza zmiana w dobrym kierunku, niż by chciano i się spodziewano.

Mieszkanie przeludnione – kiedy?

Mowa oczywiście o mieszkaniu, w którym na co dzień przebywa zbyt duża liczba mieszkańców. Eurostat, który zajmuje się badaniami zaludnienia mieszkań we wszystkich krajach Europy, wyszczególnia kilka warunków, które muszą być spełnione, by lokal nie został uznany za przepełniony. Przede wszystkim:

  • każda para w gospodarstwie domowym powinna posiadać swój osobny pokój,
  • każda samotna osoba w wieku 18 lat (bądź powyżej), która mieszka w danym lokalu również powinna mieć swój oddzielny pokój,
  • każde gospodarstwo domowe powinno mieć co najmniej jeden samodzielny pokój,
  • dwoje o takiej samej płci dzieci między 12 a 17 rokiem życia powinno mieć oddzielny pokój,
  • dziecko pomiędzy 12 a 17 rokiem życia powinno posiadać swój, odrębny pokój, o ile nie może dzielić go z dzieckiem w tym samym wieku, o tej samej płci,
  • dziecko albo dwoje dzieci w wieku do 12 roku życia powinny mieć co najmniej jeden osobny pokój.

 

Niestety, okazuje się, że w wielu mieszkań warunki te nie są spełnione. Owszem, można zauważyć, że wskaźnik przeludnienia spada, jednak tempo tego spadku jest zdecydowanie wolniejsze, niż być powinno.

Polska ma jeden z najgorszych wyników

Zła wiadomość jest taka, że nasz kraj pod względem przeludnienia w lokalach prezentuje się niemalże najgorzej w całej Europie. Gorzej wypada pod tym względem jedynie Bułgaria, Łotwa i Rumunia. W czołówce pod tym względem znajduje się natomiast Irlandia, Holandia oraz Belgia.

Życie w lokalu, który musi pomieścić więcej osób, niż powinien, nie jest łatwe. Każdy potrzebuje mieć swoją przestrzeń, a w Polsce wiele rodzin ma problem z zapewnieniem odpowiednich warunków mieszkaniowych. Sytuacja zmienia się na lepsze, jednak bardzo powoli – tempo tych zmian jest zdecydowanie za małe, aby były one widoczne.

Podobne artykuły

Dodaj swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagana są oznaczone *