Ziemia z wykopów może być uznana za odpad – za jej przyjęcie na działkę grożą kary

Ziemia z wykopów może być uznana za odpad – za jej przyjęcie na działkę grożą kary

Przyjęcie ziemi z wykopów może wydawać się prostym sposobem na wyrównanie działki, zasypanie nierówności czy utwardzenie drogi. Właściciel nieruchomości powinien jednak uważać, skąd pochodzi taki materiał i na jakich zasadach jest przekazywany. Ziemia przywieziona z innej budowy może bowiem zostać uznana za odpad. W skrajnych przypadkach konsekwencją są nie tylko wysokie koszty usunięcia materiału, ale również administracyjna kara pieniężna sięgająca 1 mln zł.

Problem wynika z przepisów ustawy o odpadach. Zgodnie z jej definicją odpadem jest każda substancja lub przedmiot, którego posiadacz się pozbywa, zamierza się pozbyć albo do którego pozbycia się jest zobowiązany. Nie ma znaczenia, że dla właściciela działki przywieziona ziemia jest wartościowym materiałem, który zostanie wykorzystany.

Kiedy ziemia z wykopu staje się odpadem?

Szczególne znaczenie ma pochodzenie ziemi oraz sposób jej wykorzystania. Ustawa przewiduje wyjątek dotyczący niezanieczyszczonej gleby i innych materiałów występujących w stanie naturalnym, wydobytych podczas robót budowlanych. Przepisy o odpadach nie mają zastosowania, jeżeli materiał zostanie wykorzystany w stanie naturalnym do celów budowlanych na terenie, na którym został wydobyty.

Jeżeli natomiast ziemia zostaje wywieziona z jednej inwestycji i trafia na inną działkę, sytuacja wygląda inaczej. W takim przypadku może zostać zakwalifikowana jako odpad. Takie podejście potwierdza orzecznictwo sądów administracyjnych. Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) wskazał, że znaczenie ma przede wszystkim fakt pozbywania się materiału przez jego pierwotnego posiadacza. Sama jego wartość użytkowa czy zamiar ponownego wykorzystania nie przesądzają o tym, że nie jest odpadem.

Nawet 1 mln zł kary za nielegalne gospodarowanie odpadami

Właściciel działki, który zgodził się na przyjęcie ziemi, może zostać zobowiązany do wyjaśnienia, skąd materiał pochodzi i na jakiej podstawie znalazł się na jego nieruchomości.

Jeżeli przywieziona ziemia zostanie uznana za odpad, mogą pojawić się obowiązki związane z jego legalnym zbieraniem, transportem i przetwarzaniem. W przypadku przedsiębiorców istotne znaczenie mają również ewidencja odpadów, dokumenty przekazania oraz obowiązki związane z systemem Bazy danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami (BDO).

Za niektóre naruszenia ustawy o odpadach administracyjna kara pieniężna może wynosić od 1 tys. zł do 1 mln zł. Jej wysokość zależy m.in. od ilości i właściwości odpadów oraz okoliczności naruszenia. Kontrole w takich sprawach mogą prowadzić organy ochrony środowiska, w tym Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska.

Problemem może być również konieczność usunięcia ziemi z działki. Jeżeli organ uzna, że na nieruchomości znajdują się odpady zgromadzone niezgodnie z przepisami, właściciel może zostać zobowiązany do ich zagospodarowania w legalny sposób. Przy dużej ilości materiału koszty transportu i zagospodarowania mogą być bardzo wysokie.

Przed przyjęciem ziemi trzeba sprawdzić jej pochodzenie

Przyjęcie ziemi z wykopu nie powinno być traktowane wyłącznie jako okazja do taniego wyrównania działki. Przed zaakceptowaniem takiego materiału warto ustalić, skąd pochodzi, w jakim celu został wydobyty oraz czy jego przekazanie i transport odbywają się zgodnie z przepisami.

Jeżeli materiał zostanie zakwalifikowany jako odpad, konsekwencje mogą dotknąć właściciela nieruchomości, na której został zdeponowany. Pozorna oszczędność na pracach ziemnych może więc skończyć się obowiązkiem usunięcia materiału i poważnymi kosztami administracyjnymi.

Dodaj komentarz