Już wkrótce program dopłat do przydomowych elektrowni wiatrowych

Już wkrótce program dopłat do przydomowych elektrowni wiatrowych

Przydomowe elektrownie wiatrowe to bardzo dobra opcja dla osób, które chcą obniżyć rachunki za prąd, a przy tym zadbać o środowisko. Teraz, dzięki nowemu programowi “Moja elektrownia wiatrowa”, to rozwiązanie stanie się bardziej dostępne dla właścicieli domów. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) planuje uruchomić program jeszcze w tym roku, prawdopodobnie w drugim lub trzecim kwartale. Co więcej, przewidywane są spore dopłaty, które sięgają nawet 50 tys. zł.

Blisko 50 tys. zł dopłaty

Program “Moja elektrownia wiatrowa” skierowany jest do osób fizycznych, które są właścicielami lub współwłaścicielami budynków mieszkalnych. Na co można liczyć? Przede wszystkim na spore dofinansowanie zakupu i montażu przydomowego wiatraka — aż do 30 tys. zł, nie więcej niż 50% kosztów kwalifikowanych (ale nie więcej niż 5 tys. zł za 1 kW). Ponadto program obejmuje dopłaty do magazynu energii elektrycznej, z kwotą do 17 tys. zł, także do 50% kosztów kwalifikowanych (maksymalnie 6 tys. zł za 1 kWh). Magazyn energii musi mieć minimalną pojemność 2 kWh.

To świetna wiadomość dla tych, którzy myślą o zainwestowaniu w odnawialne źródła energii, ale obawiają się wysokich kosztów początkowych. Dzięki tym dopłatom instalacja przydomowej elektrowni wiatrowej staje się znacznie bardziej opłacalna i dostępna. Warto jednak pamiętać, że z programu wykluczeni są przedsiębiorcy, z wyjątkiem osób, które prowadzą działalność o charakterze pomocniczym, gdzie działalność gospodarcza nie przekracza 20% wydajności infrastruktury. Oznacza to, że głównymi beneficjentami będą właściciele domów chcący korzystać z energii wytwarzanej na własne potrzeby.

Jakie są warunki do spełnienia? Jaki jest budżet programu?

Żeby skorzystać z dopłat, trzeba korzystać z zainstalowanej elektrowni i innych urządzeń przez co najmniej 5 lat od dnia wypłaty dofinansowania. Nie można też zmienić przeznaczenia budynku z mieszkalnego na inny, zdemontować instalacji, ani zmienić lokalizacji inwestycji. W przeciwnym razie grozi wypowiedzenie umowy o dofinansowanie i zwrot otrzymanych środków wraz z odsetkami.

Jak się okazuje, budżet całego programu wynosi 400 mln zł, a umowy z beneficjentami mają być podpisywane do końca 2028 roku. Na razie nie wiadomo, jaka pula środków będzie dostępna w pierwszym naborze wniosków, ale warto trzymać rękę na pulsie i przygotować się do składania wniosków, kiedy tylko program ruszy.

Dzięki dofinansowaniu z programu wiele osób będzie mogło sobie pozwolić na inwestycję w odnawialne źródła energii, co wcześniej mogło być poza ich zasięgiem finansowym. To również szansa na rozwój lokalnych firm, które zajmują się instalacją takich systemów, co może przyczynić się do wzrostu zatrudnienia. Dlatego mowa tutaj o programie, który powinien przynieść korzyści nie tylko indywidualnym gospodarstwom domowym, ale także całemu społeczeństwu.

Dodaj komentarz