Mieszkanie bez wkładu własnego – zmiana limitów

Mieszkanie bez wkładu własnego – zmiana limitów

Rządowy program „Mieszkanie bez wkładu własnego” ruszył 27 maja 2022 roku. Miał stanowić pomoc dla tych, którzy nie posiadają środków pieniężnych na wkład własny niezbędny do zaciągnięcia kredytu mieszkaniowego. Już od początku zauważono jednak błędy, które ograniczały możliwość skorzystania z niego. W związku z tym, od października weszły zmiany, które mają zwiększyć dostępność programu.

Największymi przeszkodami niska zdolność kredytowa i limity

Program od początku jego wprowadzenia niestety nie odniósł sukcesu. Poza rosnącym oprocentowaniem i niską zdolnością kredytową rodzin, wpływ miały na to również ceny za metr kwadratowy – niewiele mieszkań spełniało bowiem warunki limitu dającego możliwość skorzystania z programu. Limity miały zapobiegać stymulowaniu wzrostu cen nieruchomości, jednak w praktyce znacząco ograniczyły wybór mieszkań. Aby podnieść skuteczność programu rząd musiał dostosować limity cen 1 mkw. do cen rynkowych. W efekcie od października obowiązują wyższe limity ceny metra kwadratowego dla mieszkań, które można kupić za kredyt z gwarantowanym przez państwo wkładem własnym.

Limity wzrosły niemal wszędzie, ale to może nie wystarczyć

Od października znalezienie mieszkania, które spełnia warunki programu powinno stać się łatwiejsze w związku z podniesieniem limitów cen. Warto jednak wspomnieć, że limity te ogłaszane są przez wojewodów co pół roku, co w niektórych środowiskach budzi kontrowersje. Nowe limity są wyższe od poprzednich niemal w całej Polsce. Wyjątek stanowią gminy w województwie podlaskim, które nie sąsiadują z Białymstokiem, bo tam nastąpił spadek limitów. Najmocniej limity wzrosły w Gorzowie Wielkopolskim i Zielonej Górze oraz w województwie wielkopolskim (o 12%). W samym Poznaniu wzrost wyniósł nieco mniej, bo 9%. Duży wzrost nastąpił także w gminach województwa mazowieckiego (o 11%), lecz poza Warszawą, bo tam limity podniesiono o 7%. W Bydgoszczy czy Rzeszowie limity wzrosły zaledwie o 2%, a w Gdańsku i całym województwie pomorskim limity pozostały na dotychczasowym poziomie. Bardziej istotne jest jednak to, jak limity wyglądają na tle obowiązujących cen w danym regionie. Dla przykładu średnia cena metra kwadratowego na rynku pierwotnym w Krakowie wynosi 12 042 zł, podczas gdy limit ceny jest równy 9 090 zł. Podobna sytuacja występuje również w Warszawie, Gdańsku czy Wrocławiu. Dodatkową przeszkodą dla osób chcących skorzystać z programu jest też maksymalna kwota gwarancji dla 10-20% wkładu wymaganego przez banki, ponieważ nie może przekroczyć 100 tys. zł. Ci, którzy nie posiadają oszczędności muszą więc znaleźć nieruchomość z ceną nieprzekraczającą 500 tys. zł.

Duża szansa na skorzystanie z programu w Poznaniu

Oprócz tego, że limit ceny jest tam bardzo zbliżony do średnich cen za 1 mkw., to okazuje się także, że to w Poznaniu miał miejsce największy wzrost udziału mieszkań spełniających kryteria cenowe programu w ofercie rynkowej. Na rynku pierwotnym ich udział wzrósł bowiem z 8% do 24%, a na rynku wtórnym z 22% do 52%. Niestety eksperci przewidują, iż zainteresowanie takim kredytem nie wzrośnie znacząco nawet po zmianach, ponieważ możliwości kredytobiorców są niewielkie w związku z wysokimi stopami procentowymi oraz zaostrzoną polityką kredytową banków.

Dodaj komentarz