Spółdzielnie mieszkaniowe wykorzystują pandemię

Spółdzielnie mieszkaniowe wykorzystują pandemię

Czas pandemii to dla wielu z nas zupełnie nowa rzeczywistość. Mimo że Covid-19 jest już z nami od jakiegoś czasu, wciąż ciężko jest przyzwyczaić się do obostrzeń. Nienaturalne ograniczenia związane ze spotykaniem się wpłynęły na wiele obszarów naszego funkcjonowania. Jednym z przykładów tego jest sytuacja związana z branżą mieszkaniową, a konkretnie kwestia spółdzielni mieszkaniowych. Zdaniem spółdzielców, wielu prezesów wykorzystuje obecnie pandemię dla własnych celów. Na czym konkretnie to polega i jak wygląda reakcja ze strony Rządu? Przyjrzyjmy się tej sprawie bliżej.

Niepożądane praktyki w spółdzielniach mieszkaniowych

Wskutek zmian wywołanych pandemiczną rzeczywistością może dochodzić do nadużyć w zarządzaniu spółdzielnią. Problem dotyczy przede wszystkim kwestii zebrań oraz głosowań. Wątpliwości budzi zarówno wybór formy głosowania, jak i tego, co zostaje mu poddane. Zdaniem komentatorów obserwujących sprawę, bardzo często dochodzi obecnie do sytuacji, gdzie kierownictwo spółdzielni forsuje pomysły korzystne przede wszystkim dla siebie. Co może być celem takich działań? Na przykład umocnienie władzy i pozycji kierownictwa czy też unikanie tematów istotnych z perspektywy mieszkańców wspólnoty. Takie zachowania nie podobają się jednak Ministerstwu Sprawiedliwości. Rząd zamierza zdecydowanie przeciwdziałać takim praktykom.

Sytuacja niektórych spółdzielni w trakcie pandemii była szczególnie trudna. Dlaczego? Przede wszystkim ciężko jest teraz zorganizować walne zgromadzenie. Ustawodawca pragnie temu przeciwdziałać i stworzyć warunki, które umożliwią sprawniejsze zarządzanie kooperatywami i podejmowanie decyzji. Jak widać dużo zależy jednak od dobrej woli i zachowania władz poszczególnych spółdzielni. Część z nich wykorzystuje niestety luki w prawie. Sebastian Kaleta, wiceminister sprawiedliwości, przyznaje jednak, że resort to dostrzega i ostro sprzeciwia się takim postawom.

Zmiany w prawie, które pomogą unormować sytuację

Skoro nie można spotykać się fizycznie, należy zmienić zasady dotyczące głosowania. W jaki sposób? Przede wszystkim odróżniono spotkanie od głosowania. Samo głosowanie może teraz odbyć się pisemnie albo przez internet. Takie zmiany mają pomóc w funkcjonowaniu spółdzielni oraz zarządzaniu jej środkami. Wcześniej niektóre decyzje wymagały zorganizowania walnego zgromadzenia. Na przykład takie jak podział zysku z wykonywanej działalności gospodarczej. Bez walnego zgromadzenia pieniądze często leżały zablokowane na kontach spółdzielni. Zdaniem Ministerstwa należy też zadbać o to, aby demokracja w obrębie spółdzielni nie była iluzoryczna.

Rząd pragnie zapanować nad sytuacją i popiera głosy spółdzielców. Resort sprawiedliwości jasno wypowiedział się w temacie głosowań i związanych z nimi nadużyć. Zgodnie z prawem wszystkie decyzje mają być poddawane głosowaniu zgodnie z priorytetami wspólnymi dla wszystkich członków spółdzielni. Nie będą tolerowane nadużycia ani sztuczne manipulowanie formą i tematami głosowań. Rządowi zależy na uszczelnieniu prawa spółdzielczego, choć ministrowie zdają sobie sprawę z tego, że nie jest to łatwe zadanie.

Dodaj komentarz