Wzrost rat kredytu hipotecznego – jak się zabezpieczyć?

Wzrost rat kredytu hipotecznego – jak się zabezpieczyć?

Stopy procentowe obniżone przez Radę Polityki Pieniężnej po wybuchu pandemii w 2020 r., od października 2021 r. rosną i wiele wskazuje na to, że czekają nas kolejne podwyżki. Wzrost stóp procentowych przekłada się na wzrost rat kredytów hipotecznych. W jaki sposób kredytobiorcy mogą zabezpieczyć się przed dalszym wzrostem rat?

W Polsce do tej pory zdecydowana większość kredytobiorców wybierała zmienną stopę procentową. Wzrost stóp procentowych powoduje, że raty kredytu hipotecznego ze zmiennym oprocentowaniem również rosną. Dzieje się tak, ponieważ oprocentowanie kredytu składa się z marży banku, która jest wartością stałą przez cały okres trwania umowy, oraz wskaźnika WIBOR, który ulega zmianie wraz ze zmianą stóp procentowych.

W zależności od procedur w poszczególnych bankach oraz zapisów w umowach WIBOR zmieniany jest przez banki co trzy lub sześć miesięcy, dlatego nie wszyscy kredytobiorcy już odczuli podwyżkę rat. We wrześniu 2021 r. WIBOR 3M wynosił 0,23 proc., a po marcowej podwyżce stóp procentowych wynosi 4,18 proc. Kredytobiorcy, którzy zaciągnęli kredyt w wysokości 350 000 zł przed podwyżką stóp procentowych na okres 30 lat ze stałą ratą, obecnie będą musieli płacić ratę o ponad 800 zł wyższą niż na początku. Aby ochronić się przed kolejnymi podwyżkami, można podjąć negocjacje z bankiem o obniżeniu marży, rozważyć zmianę oprocentowania lub refinansowanie kredytu.

Zmiana oprocentowania kredytu hipotecznego ze zmiennego na stałe wymaga podpisania aneksu do umowy kredytowej. Większość banków ma w swojej ofercie kredyty z oprocentowaniem stałym na 5 lub 7 lat. Po upływie tego okresu klient podejmuje decyzję, czy przechodzi na oprocentowanie zmienne, czy zostaje przy oprocentowaniu stałym, którego wysokość jest na nowo ustalana. W przypadku oprocentowania zmiennego średnia marża wynosi obecnie 1,9 proc., a więc biorąc pod uwagę obecną wartość trzymiesięcznego WIBOR-u, otrzymujemy oprocentowanie kredytu na poziomie 6,08 procent. Obecnie najniższe oprocentowanie stałe, jakie można znaleźć w ofercie banków, wynosi 6,13 procent. Może się wydawać, że oferta ta jest mniej korzystna, ale biorąc pod uwagę duże prawdopodobieństwo dalszego wzrostu stóp procentowych, warto tę możliwość rozważyć.

Innym rozwiązaniem jest refinansowanie kredytu, które polega na przeniesieniu go do banku, w którym dostaniemy korzystniejsze warunki, np. niższą marżę. Należy mieć na uwadze, że będzie się to wiązało z dodatkowymi kosztami. Jeśli od podpisania umowy kredytowej minęły mniej niż 3 lata, musimy sprawdzić, czy nie obowiązuje nas prowizja za wcześniejszą spłatę kredytu. Trzeba również pamiętać o wykreśleniu dotychczasowego banku w księgi wieczystej i dokonaniu wpisu na rzecz nowego, co łącznie będzie kosztowało 300 zł. Kolejne koszty związane są z wyceną nieruchomości. Nowa oferta kredytowa może również wymagać od nas przeniesienia konta do innego banku lub skorzystania z dodatkowych produktów oferowanych przez bank, takich jak np. karta kredytowa.

Dodaj komentarz