Rynek mieszkaniowy w I poł. 2022 r. i prognozy na przyszłość – raport PKO BP

Rynek mieszkaniowy w I poł. 2022 r. i prognozy na przyszłość – raport PKO BP

Centrum Analiz PKO Banku Polskiego opublikowało raport dotyczący rynku mieszkaniowego w I połowie 2022 roku. Główne trendy w analizowanym okresie to spadek dynamiki podwyżek cen na rynku nieruchomości, ale też mniejsza liczba transakcji.

Na rynku mieszkaniowym wyraźnie widoczny jest wolniejszy wzrost cen. Ma to związek ze znaczącym spadkiem liczby kupujących mieszkania z pomocą kredytu hipotecznego, co jest wynikiem trwającego kilka miesięcy podnoszenia stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej. Jednocześnie podaż mieszkań jest wysoka, ponieważ na rynku wciąż jest wiele projektów deweloperskich w trakcie budowy, co skutkuje wolniejszym wzrostem cen. Eksperci przewidują jednak, że dopiero w perspektywie roku, można będzie spodziewać się spadku realnych cen nieruchomości.

Porównując I i II kwartał 2022, w większości stolic polskich województw nie widać znaczącej różnicy w cenach transakcyjnych. Można jednak zauważyć, że w II kwartale mieszkania z rynku pierwotnego drożeją wolniej, pomimo że wciąż mamy do czynienia z dwucyfrowym wzrostem nominalnym. Rynek wtórny zwykle reaguje na zmiany z pewnym opóźnieniem i tam ceny transakcyjne wciąż notowały wzrost. Są jednak lokalizacje, w których liczba transakcji w I połowie br. spadła nawet o 80 proc. w porównaniu z rokiem 2021. Na rynku pierwotnym również sprzedaje się mniej mieszkań. W II kw. 2022 deweloperzy sprzedali 9,2 tys. mieszkań w 6 największych polskich aglomeracjach, czyli o 12 proc. mniej niż w I kwartale roku i o 53 proc. mniej niż w II kw. 2021 roku. Analiza wskaźnika koniunktury budownictwa mieszkaniowego w II kw. 2022 roku wskazuje na wyhamowanie rynku. Deweloperzy budują mniej mieszkań niż w poprzednim kwartale.

W drugiej połowie 2022 roku zarówno liczba, jak i wartość udzielanych przez banki kredytów hipotecznych spadła. Związek Banków Polskich podaje, że banki udzieliły w okresie od kwietnia do czerwca br. kredytów na kwotę 13,5 mld zł, czyli o 20 proc. mniej niż w pierwszym kwartale roku i aż o 39 proc. mniej niż rok wcześniej. Liczba nowych kredytów wyniosła 38,4 tys. – najmniej od początku 2009 roku. Średnia wartość kredytu mieszkaniowego w II kw. 2022 to 350 tys. zł, czyli o 25 proc. mniej niż w I połowie 2021 roku. Spadki na rynku kredytów hipotecznych związane są z malejącą zdolnością kredytową Polaków, a także pogorszeniem nastrojów konsumenckich oraz niepewnością co do sytuacji gospodarczej w najbliższej przyszłości.

Eksperci oceniają, że ze względu na spadek liczby udzielanych przez banki kredytów hipotecznych w perspektywie roku, tj. od III kw. 2022 do II kw. 2023, można spodziewać się spadku średnich cen transakcyjnych o 0-5 procent. Wpływ na to, oprócz skutków, jakie niosą za sobą podwyżki stóp procentowych, ma również ryzyko zbyt wysoka podaż mieszkań na rynku pierwotnym, przewidywana stabilizacja kosztów budowy, a także realny spadek dochodów potencjalnych kupujących. Spadek cen nie będzie jednak zbyt duży m.in. w związku z tym, że deweloperzy dość szybko dostosują podaż mieszkań do spadającego popytu, oczekiwany jest szybki wzrost stawek za wynajem, a utrzymująca się wysoka inflacja skłania do inwestowania w nieruchomości, aby chronić posiadane oszczędności.

Dodaj komentarz