Mieszkania bardziej dostępne mimo wzrostu cen

Mieszkania bardziej dostępne mimo wzrostu cen

Sytuacja na rynku nieruchomości spędza sen z powiek ekspertom. Badacze zastanawiają się czy to, co się dzieje to bańka, która niebawem pęknie, czy może jednak zwyczajne szaleństwo. Jakim cudem mieszkania, choć ich ceny wciąż rosną, są coraz bardziej dostępne?

Niskie stopy procentowe

W grudniu 2020 roku zauważyć można najniższe stopy procentowe w historii (wyniosły one 2,83%). Do tego pensje wciąż rosną. To sprawia, że wzrastają też ceny mieszkań. Średnie zarobki w Polsce po raz pierwszy przekroczyły 4000 złotych netto! Dzięki tym danym wyliczyć można było, że rata kredytu hipotecznego wziętego w IV kwartale zeszłego roku pochłaniać będzie około 18,5% miesięcznych zarobków na średnim poziomie pary, która zdecydowała się na zakup mieszkania mającego 50 metrów kwadratowych. Natomiast jeszcze 5 lat temu pochłonęłaby ona ponad 19% ich miesięcznego budżetu.

Rynek pracy definiuje rynek mieszkań

To, co dzieje się na rynku pracy ma ogromny wpływ na to, jak wygląda sytuacja na rynku mieszkaniowym. Aktualnie w Polsce sytuacja na ryku pracy nie jest dramatyczna. Pandemia, choć mocno wpłynęła na wszystkie aspekty otaczającej nas rzeczywistości, nie pogłębiła przesadnie bezrobocia. W grudniu 2020 roku wynosiło ono w naszym kraju około 3,3%. To wcale nie był zły wynik, jeśli odniesie się go do sytuacji panującej wówczas w Europie. Polska okazała się bowiem mieć niemal najniższe bezrobocie spośród europejskich krajów. Wyżej w rankingu były jedynie Czechy. Ponadto procent bezrobocia przed pandemią wynosił 2,9%, czyli był niewiele niższy, niż aktualnie. Nie oznacza to oczywiście, ze kryzys spowodowany koronawirusem nie był trudny dla wielu branż, jednak warto pamiętać o tym, że wiele z nich wciąż jest w całkiem niezłej kondycji.

Kryzys, który przyszedł wraz z pandemią koronawirusa, wpłynął negatywnie na wiele rynków. Jednak rynek mieszkaniowy ma się aktualnie całkiem nieźle. Wszystko dlatego, że pensje Polaków rosną a stopy procentowe kredytów są rekordowo niskie. Chętnych na zakup nieruchomości jest zatem całkiem sporo, pomimo wzrostu cen mieszkań.

Dodaj komentarz